
Sadness bez większych problemów można określić grą widmo. Niby jest tworzona, niby ma być wielką rewolucją i przełomem na rynku, jednak nikt, włącznie z developerem nie zna dokładnej daty jej ukazania. Więc jak sami widzicie tym razem zajmę się zapowiedzią gry nietypowej, a z tego głównie względu, że obecnie istnieje ona tylko na papierze i w umysłach jej twórców. Można by powiedzieć "polak potrafi" i będzie to prawdą, bo chyba tylko polskie studio mogło w tak cwany sposób zamydlić oczy całemu światu. Nibris obiecuje wielki horror na Wii, a reszta społeczeństwa graczy już nie wierzy, że Sadness kiedykolwiek będzie miało swoją premierę. Czysty koncept jest wspaniały, ale czy wyjdzie z tego coś więcej niż piękna bajeczka? Czy Sadness kiedykolwiek ujrzy światło dzienne, bądź jak by to powiedział fan horrorów - blask księżyca? Ja głęboko wierzę, że ten dzień nastąpi, a teraz zajmę się opisem tego, co Nibris chce umieścić w swojej pozycji, a Wy przeczytacie ten tekst i skiniecie głową, ślepo ufając, że wszystko to się spełni.

Tytuł ten w zamyśle jego twórców ma być czymś więcej niż zwykłym horrorem. Czynnikiem kluczowym w wywoływaniu strachu u gracza ma być to, czego nie widać, a co może skrywać się w zmroku. Wylatują sceny rozszarpywanych zwłok, walających się wszędzie ludzkich, bądź zwierzęcych kończyn, również ściany zalane litrami krwi tracą tu swoje zatrudnienie. Pozostaje jedynie niczym nie dająca się ogarnąć ciemność. Jak widać horror bez tego nie może się obyć. W Sadness ważną rolę ma odgrywać działanie na psychikę gracza, poprzez przedstawienie problemów narkolepsji, schizofrenii, nyktofobii. Czy nie brzmi to interesująco? Sam już jestem ciekaw jak Nibris chce to zrealizować. Atmosfera grozy i ciągle narastający strach - brzmi to nieco jak pobożne życzenia, bo kto by nie chciał w swojej grze takiego klimatu, a jak wiadomo łatwo się mówi, trudniej jest zrobić. Ale ja trzymam za chłopaków kciuki.

A teraz akapit o muzyce i od razu ostrzegam, że będzie zabawnie, a co? Trzeba w końcu rozluźnić tą grobową atmosferę tekstu. Tak więc moi drodzy, chodzą pogłoski jakoby ścieżkę dźwiękową miał tworzyć, bądź będzie tworzyć, tego do końca nie wiadomo, sam Piotr Rubik. Możecie już przestać się śmiać. W końcu chłopak jest nawet dobry w tym co robi, a że z deka od niego komerchą zajeżdża to już całkiem inna sprawa ;)
Skoro muzykę mamy już za sobą to spokojnie możemy zająć się wykonaniem, a że tak niewiele o tym aspekcie wiadomo, to równie dobrze mógłbym ominąć ten akapit wraz z końcem tego zdania, ale tak się nie stanie. W końcu nie jest to zwykła zapowiedź. Stylistyka gry ma zostać utrzymana w dwóch barwach, a konkretnie w czerni i bieli. Mówiąc krócej w grze ujrzymy czarno-biały ekran. No i teraz koniec apakitu ;P

Miejscem akcji mają być tereny obecnie leżące na Ukrainie, ale nie wiadomo nawet dokładnie o którą część tego kraju chodzi. Pierwotnie scenariusz zakładał, że gra miała zaczynać się w pociągu, jednak są to informacje sprzed roku, więc obecnie może to wyglądać inaczej. Główna bohaterka Maria Lengyel znalazła się w nim wraz ze swoim mężem i trójką dzieci. Pociąg w niewyjaśnionych okolicznościach wykoleja się, Maria traci przytomność, a gdy się budzi, dostrzega mężczyzn ubranych na czarno dobijających tych, którzy przeżyli. Wiadomo również, że mąż jak i dwójka z trójki dzieci Marii umierają. To wszystkie informacje na temat scenariusza, ale dzięki temu można domyślić się, co będzie kierowało Marią w przeczesywaniu terenu. Za pewne będzie chodziło o chęć odnalezienia jedynego, ocalałego dziecka. Warto również nadmienić, że Maria nie jest jedyną grywalną postacią, bo ma być też drugi bohater, bądź bohaterka, tego jeszcze do końca nie wiadomo.

W Sadness rewolucję ma stanowić gameplay! Wykorzystanie Wii-mote'a ma być nietuzinkowe i wręcz wybiegające poza obecne szablony, ale prawdę powiedziawszy nic na ten temat nie wiadomo, poza stwierdzeniem, że ma być super. Mnie jakoś średnio napawa to optymizmem, ale skoro tak mówią, trzeba im wierzyć - ironia zamierzona.
Jak widzicie da się napisać tekst o niczym, bo tak prawdę powiedziawszy Sadness obecnie nie istnieje, a czy kiedyś powstanie? Ja głęboko w to wierze, ale nie mam zamiaru zamydlać Wam oczu (niczym producent), bo jednak szanse na to są bardzo małe. Jednak czasami fajnie jest sobie pomarzyć... a może Nibris nas zaskoczy - fajnie by było.
Autor:
Mantis
 |
|
 |
|
Zachęcamy również do zapoznania się z filmikami:
|
|
 |
|
 |