
Dead Island jest survival horrorem z widokiem FPP, tworzonym przez uznane i doświadczone polskie studio Techland. Ma ono na swoim koncie takie tytuły, jak chociażby Chrome, czy Xpand Rally. Najnowsza produkcja, jaką tworzą programiści z Wrocławia jest ich pierwszym dziełem z gatunku survival horror.
Małżeństwo postanawia wybrać się na wakacje ich życia. Lecąc awionetką nieoczekiwanie samolot spada i rozbija się na tajemniczej wyspie, gdzie będzie rozgrywać się akcja całej gry. Bohater budzi się na plaży, zupełnie nie wiedząc gdzie się znajduje. Obok niego nie ma jego małżonki, więc ma teraz za zadanie odnaleźć Emily (bo tak się nazywa jego druga połówka), która zniknęła na wyspie. Będzie musiał się on zmierzyć z trudami mrocznej wyspy - zombie i innymi potworami, które za wszelką cenę pragną jego krwi i ciała, a także uniknąć rozprzestrzeniającej się na wyspie w mgnieniu oka zarazy.

W przeciwieństwie do większości tego typu produkcji, nie znajdziemy obok siebie pistoletu, którym po przez zadanie headshota zombie od razu padnie. Wręcz przeciwnie - w grze broń palna będzie prawdziwym rarytasem, a jeżeli już ją będziemy mieli, to z garstką amunicji. Więc gdzie jest haczyk? Deska leżąca koło naszego bohatera może skutecznie zabić zombie. Do zgładzenia przeciwnika będziemy mogli wykorzystać prawie wszystko - począwszy od kija golfowego, a kończąc na metalowym pręcie. Ponadto stwora zabijemy rażąc go prądem, czy zrzucając w przepaść.

Dead Island ma charakteryzować ogromna swoboda rozgrywki. Wszystkie zadania, jakie będziemy wykonywać, oraz w jaki sposób będziemy to robić mają zależeć tylko i wyłącznie od nas. Twórcy przywiązali także dużą wagę do fizyki, dlatego postać, której zadamy cios zachowa się bardzo realistycznie. Każda z nich została podzielona na trzy warstwy - skórę, mięśnie oraz kości. Dzięki wspomnianemu wcześniej realistycznemu modelowi fizyki, obrażenia które zadamy przeciwnikowi będą zależeć od kilku czynników - siły, tego czym uderzamy, oraz kąta zadanego ciosu! Rozbudowanie modułu walki zaskakuje, gdyż na świecie jest mało w produkcji, w których ten element został tak dobrze dopracowany, jak w tej produkcji.

W grze zrezygnowano ze "zbędnego" interfejsu. Nie ujrzymy standardowego paska poziomu życia, lub mapy. O stanie zdrowia naszego bohatera dowiemy się z jego zachowania - kiedy ucierpi jego noga, zaczniemy utykać, a kiedy ręka - walka będzie znacznie utrudniona. Takie posunięcie, to kolejny krok do tego, by "Martwa Wyspa" była grą bardzo realistyczną. W grze przyjdzie nam również zasiąść za kierownicą jeepa, czy motoru, jednakże o tym elemencie jak na razie mało wiadomo.
Oprawa audiowizualna gry zapowiada się bardzo dobrze. Produkcja powstaje na autorskim silniku Chrome Engine 4 (tak samo jak na przykład Warhound), więc nie ma się co obawiać o wygląd. Wyspa prezentuje się bardzo ładnie, modele postaci prezentują się wyjątkowo dobrze, a powierzchnia, na której będziemy wędrować ma wynosić 30 km2. Ścieżka dźwiękowa doda niezwykłego, mrocznego klimatu podczas rozgrywki.

Trzeba przyznać, że Dead Island zapowiada się bardzo dobrze - mroczna wyspa, bardzo duży realizm, oraz sporo innowacyjnych pomysłów powinny zapewnić grze sukces. Premiera jest planowana na lipiec 2008 roku na platformy PC oraz Xbox 360. Twórcy zapytani o wersje na inne konsole odpowiedzieli: "Wszystko zależy od wydawcy. Jeśli zdecyduje on o innych konsolach, zrobimy odpowiednie wersje. Jesteśmy na to przygotowani." W Polsce gra zostanie wydana przez Techland, ale nie wiadomo jeszcze, kto zostanie jej wydawcą za granicą. Zombie, przygotujcie się na rzeź!
Autor:
master matrox
 |
|
 |
|
Zachęcamy również do zapoznania się z filmikami:
|
|
 |
|
 |